Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Wszystko co związane z biotopami wielkich jezior afrykańskich

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Marcin_
Posty: 5
Rejestracja: 25 cze 2008, o 15:55
Imię: Marcin

Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: Marcin_ » 25 paź 2013, o 18:09

Witam wszystkich

Mam w swoim zbiorniczku cztery naskalniki i trzy muszlowce. Z dnia na dzień naskalniki przestały pobierać pokarm, chowają się w kryjówkach i poruszają się jak otumanione. Regularnie podmieniam wodę, nie przekarmiam i nie stosuję żadnej chemii do akwarium. Czy ktoś z was miał podobne doświadczenia? Może ktoś ma na zbyciu naskalniki? Z chęcią odkupię. Z góry dziękuję za informacje.

Pozdrawiam
Marcin

markoni
Posty: 412
Rejestracja: 14 gru 2010, o 20:03
Imię: marian
Lokalizacja: Gliwice

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: markoni » 25 paź 2013, o 18:31

Jak duży masz zbiornik,jakie podłoże= temperatura wody jest ważna ,preferują twardą wodę.Czym je karmisz ,najlepiej żywym oczlikiem,mają małe pyszczki.Nie lubią gdy często ingeruje się w zbiorniku.Tanganika jest trudna,być może skałki coś wydzielają do wody a ty nie wiesz.Nie napisałeś jak długo je masz Warto zbadać wodę

Marcin_
Posty: 5
Rejestracja: 25 cze 2008, o 15:55
Imię: Marcin

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: Marcin_ » 25 paź 2013, o 18:53

Zbiornik ma 50 litrów. Dwa tygodnie temu robiłem restart zbiornika po 2 latach od założenia. Wodę mam z ujęć głębinowych na jurze krakowsko-częstochowskiej i z danych wodociągów wynika, iż jest średnio twarda. Nie jest chlorowana lecz ozonowana co jakiś czas. Karmię je płatkami tropicala tanganika i cyklopem raz w tygodniu. Temperarura wody to 26 stopni. W zbiorniku mam skały łupkowe i dwa kamienie wapienne. Po restarcie (cała woda z poprzedniego stanu była zachowana i ponownie zalane nią akwarium) nie było z rybkami żadnych problemów normalnie się zachowywały. Jeszcze w środę wszystko było normalnie, a w czwartek już dziwne zachowanie i dziś to samo. Muszlowce natomiast zachowują się tak jak dawniej.

markoni
Posty: 412
Rejestracja: 14 gru 2010, o 20:03
Imię: marian
Lokalizacja: Gliwice

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: markoni » 25 paź 2013, o 19:36

Wapień podnosi twardość wody ,temperatura dobra,daj im wodzień lub oczlik.Pielęgnice te nie lubią jak im się przestawia kryjówki,oraz za częste podmiany wody.Akwarium jest za małe dla tych rybek

Marcin_
Posty: 5
Rejestracja: 25 cze 2008, o 15:55
Imię: Marcin

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: Marcin_ » 26 paź 2013, o 10:26

Niestety dziś dwa najmniejsze padły.

markoni
Posty: 412
Rejestracja: 14 gru 2010, o 20:03
Imię: marian
Lokalizacja: Gliwice

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: markoni » 26 paź 2013, o 21:35

Są to delikatne pielęgnice może było za duże stężenie NO3, lub jakaś choroba tych pięknych rybek.Daj sobie spokój ,ja miałem lata wstecz Tanganikę i Bloat wybił mi wszystko przez dwie zakupione rybki w byłym Śląskim Centrum zoologicznym na Kościelnej w Gliwicach.Lekarstwo kupowałem w aptece wypisane przez lekarza,Marcinie daj sobie spokój z tymi rybciami bo na temat Tanganika jest dużo pisania.

Marcin_
Posty: 5
Rejestracja: 25 cze 2008, o 15:55
Imię: Marcin

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: Marcin_ » 26 paź 2013, o 23:48

Kolejny dogorywa. Jeśli przetrwa choć jeden to będzie cud. Zostaną tylko muszlowce. W listopadzie planuję zmienić akwarium na większe około 100L. Trzeba będzie pomyśleć o towarzystwie dla muszlowców. Markoni co byś polecił do muszlowców? chociaż wolę naskalniki są przepiękne. Pytałem w paru sklepach w Częstochowie i w żadnym ich nie ma, a pyszczaków od zatrzęsienia.

markoni
Posty: 412
Rejestracja: 14 gru 2010, o 20:03
Imię: marian
Lokalizacja: Gliwice

Re: Naskalnik wężogłowy-dziwne zachowanie

Post autor: markoni » 27 paź 2013, o 00:28

Wybór należy do ciebie ,ze względu na małe gabaryty akwarium to może coś z rodziny muszlowców poszperaj po forach Tanganiki to może coś dobierzesz i zaznajomisz się z warunkami do założenia Tanganiki. Jest to trudny dział .Z nimi tak jest że są to gatunki agresywne i lepiej trzymać jeden gatunek w haremie.bo będzie bitwa.Muszlowce nie potrzebują towarzystwa chyba że się ma ma kilkaset litrów odpowiednio spreparowanej wody. Żeby Bałtyk miał taką wodę jak Tanganika

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość