Microgeophagus ramirezi

Zdjęcia naszych ryb

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: Petman » 6 sty 2015, o 10:05

Mam piasek i żwirek, z piachu jest mała plaża i ewidentnie z niej korzystają. Biorą piasek do pyszczka i wypluwają. Kupiłem je w sklepie Masson w Chorzowie koło rynku. Wszystkie rybki u nich kupione chowają się lepiej niż te z "sieciówek". Być może mają dobrego dostawcę i sami dbają o rybki.

Awatar użytkownika
piotrK
Global Moderator
Posty: 3073
Rejestracja: 30 sty 2007, o 14:03
Imię: Kobuz
Kontakt:

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: piotrK » 6 sty 2015, o 15:43

@ OTTO: Najładniejsze ramirezki kupisz, gdy trafisz na dzikie osobniki. Poza tym w sklepie nie można się kierować kolorami oferowanych ryb, bo poza neonkami to mało która ryba wygląda tam tak jak trza (pomijając fakt, że są tam przeważnie młode).

@Petman: łączenie jakichkolwiek dorosłych pielęgnic (a takie są Twoje ramirezki) nigdy nie gwarantuje sukcesu. Najlepiej zaczynać od grupy ryb młodych, a w przypadku pielęgniczek - także dorosłe można kupić w liczbie 3-4 par (jeżeli mamy miejsce na taki układ).
Cichlidae.pl :ok:

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: Petman » 6 sty 2015, o 16:17

Moje są razem od początku. Pytanie bardziej ku zaspokojeniu ciekawości niż z potrzeby powiększenia stadka. Rybki mają się dobrze i nie ma sensu ich stresować.

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: Petman » 7 lip 2015, o 19:08

Pytanie mam do wielbicieli ramirezek. Jakiś czas temu padła mi samiczka. Zachorowała i nic nie dało się zrobić. Samiec został sam. Nie wiem teraz czy powinienem sprawić mu nową partnerkę czy nie ma sensu? Ma coś około 2 lat. Jeszcze trochę życia przed nim, szkoda żeby był ciągle sam a nawet kilka postów powyżej radzicie by nie łączyć dorosłych pielęgniczek. Ma ktoś jakieś doświadczenia w podobnych przypadkach?

straszymorda
Posty: 58
Rejestracja: 14 cze 2011, o 19:19
Imię: Michał
Lokalizacja: Knurów/Gliwice/Żernica

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: straszymorda » 9 lip 2015, o 14:02

zdarzało mi się dopuszczać do dorosłych Apistogramma samice ze skutkiem różnym.

Kluczem do sukcesów było:

- odpowiednio obszerne i zagracone akwa. W 60-tce jakiekolwiek próby kończyło się szybszym lub późniejszym zgonem nowych dziewczynek, jak przeskoczyłem na zbiornik z dnem 72x36 już się udawało.
- obecność "rozpraszaczy" - pielęgniczki same w zbiorniku goniły się aż do "skutku", w momencie łączenia ich z innymi gatunkami bywało łatwiej
- odpowiednie zagracenia akwa - miejsca z gąszczem roślin, kryjówki za korzeniami - sprawdzało się.
- wpuszcznanie na raz większej ilości samic - 2-3 - w moim przypadku raz skończyło się na zaakceptowaniu obu, kolejnym razem przy wpuszczeniu 3 zaakceptował jedną, jedną ukatrupił, jedną gonioną oddałem.
107 l przyjemności.

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Microgeophagus ramirezi

Post autor: Petman » 9 lip 2015, o 17:58

Chyba spróbuję... Mam akwarium 112 l. 80 cm, dużo roślin.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości