Wybór filtra kubełkowego

Sprzęt i technika w akwarystyce

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Awatar użytkownika
kabal
Posty: 440
Rejestracja: 12 mar 2007, o 13:36
Lokalizacja: Gliwice

Wybór filtra kubełkowego

Post autor: kabal » 2 mar 2007, o 11:10

Chciałem założyć temat zajmujący się kubełkami - jakie, na ile dobre itd, itp. Czyli coś co może okazać się pomocne wszystkim stojącym przed tym trudny wyborem.

Dopasowanie kubełka do pojemności akwarium

Na to jaki filtr wybierzemy wpływa wiele czynników. Pierwszym jest wydajność pompy filtra opisana jako l/h. Należy tu pamiętać jednak, iż nie jest to wydajność filtra – po przybrudzeniu i zasiedleniu przez bakterie wydajność znacznie spada. Drugim równie ważnym czynnikiem jest pojemność. Od tego zależy ile miejsca będą mieli nasi cisi przyjaciele, czyli bakterie nitryfikacyjne. Oczywiście im więcej tym lepiej – tym skuteczniej cykl azotowy będzie przebiegał. To jest także główna zaleta kubełków. Inne rodzaje filtrów często przy podobnej wydajności, mają małą objętość i tym samym ich czyszczenie odbywa się znacznie częściej – co z kolei wpływa na ich zdolność do pełnienia roli filtrów biologicznych.
Każdy z producentów podaje do jakiego litrażu nadaje się każdy z jego modeli. Tu mała uwaga – sugerowałbym się raczej dolną granicą, niż górną. W większości przypadków górna granica podawana przez producenta jest jego pobożnym życzeniem i raczej nie ma zastosowania w rzeczywistości. Oczywiście przesadzać też nie należy – jeśli mamy akwarium 100l i kupimy filtr o wydajności 1200l/h, to ruch wody będzie duży. To może nie odpowiadać gatunkom ryb, które hodujemy – ryby lubiące stojącą wodę. Są wszakże sposoby aby, dopasować nawet większy filtr do małego zbiornika – przecież każdy filtr posiada zawory (którymi można regulować przepływ), można odpowiednio skierować deszczownię, można też powiększyć otwory w deszczowni, itd.
Z wad tych filtrów należy wymienić jedną sprawę – przydatność ich jako filtrów mechanicznych bywa dyskusyjna. Często spotkamy się z twierdzeniem, że potrzebny jest oprócz kubełka, filtr wewnętrzny (właśnie jako mechaniczny). Ale ja powiem, że to zależy od gat. ryb jakie hodujemy – jeśli mamy rybki bardzo brudzące, filtr wewn. się przyda. Jeśli nie – nie warto obwieszać akwarium dodatkowym filtrem (zawsze powtarzam, że akwarium to nie choinka).

Filtry firmy Sera:

Nazwa brzmi dokładnie Serafil. Aktualnie są trzy ich rodzaje: 900, 1100, 1300. Liczba oznacza wydajność pompy w każdym z modeli. Czyli Serafil 900 ma wydajność 900l/h.
Serafil’e mają solidną konstrukcję i generalnie uważa się, że pompy są nie do zajechania - naprawdę są to filtry na lata, należy tu wspomnieć choćby o metalowym trzpieniu (a nie jak w większości filtrów, jest on ceramiczny). Mają też oczywiście sporo wad. Każdy kto choć raz w życiu próbował zamknąć ten filtr (np. po czyszczeniu) będzie wiedział o czym mówię. Nieznającym zagadnienia wyjaśnię, iż zamknięcie Sery trwa w porównaniu to innych opisanych niżej filtrów naprawdę długo i jest niezłą zagwozdką. Ja ponadto zetknąłem się z problemem przecieku. Ale nie uszczelka okazała się tu winowajcą, a zawór. Kolejną z wad jest stosunkowo mała powierzchnia filtracyjna i ilość koszyczków – w Serafil’u 900 są tylko dwa. No i oczywiście cena – tu zaleta – Sera jest tańsza średnio o 10% od opisanych poniżej. Podsumowując – dziwi mnie, że są one produkcji niemieckiej – bardziej pasują do solidnych rosyjskich konstrukcji. Jest to swego rodzaju kałasznikow wśród filtrów. Jeśli szukacie czegoś solidnego i taniego, a zniesiecie przy tym jego niedoskonałości – jest to świetny wybór.
Dane producenta:
Serafil 900 – do akwarium 150-250l
Serafil 1100 – 250-300l
Serafil 1300 – 350l

Filtry firmy Tetra:

Nazywają się dokładnie TetraTec Ex. Są trzy modele: 600, 700, 1200. Podobnie jak w przypadku Sery liczba oznacza wydajność pompy.
Opinie na temat tych filtrów są podzielone, choć głównie pozytywne. Czasem zdarza się, że świeżo zalany filtr przecieka, ponadto trzpienie wirnika są ceramiczne i łatwo ulegają złamaniu (np. podczas czyszczenia). Obsługa w porównaniu do Sery jest banalnie łatwa. Do tego dobre węże i elementy montażu (deszczownia, podwójny zawór, wygodne kolanka). Pompy filtrów Tetra są dobrej jakości, choć nie są to takie maszyny jak w Sera. Ogólnie jest to jeden z najlepszych na rynku filtrów w dobrej cenie – sprawdzony i bardzo popularny.
Dane producenta:
TetraTec Ex600 – do akwarium 60-120l
TetraTec Ex700 – 100-250l
TetraTec Ex1200 – 250-400l

Filtry firmy JBL:

Pełna nazwa JBL Cristal Profi. Tu także możemy wyróżnić trzy modele: 120, 250 i 500. Jednak tu liczba nie określa wydajności pompy.
Obecnie jest to najpoważniejszy konkurent firmy Tetra. Filtry są porównywalnej jakości i w podobnej cenie. Jednak w JBL’ach brak np. podwójnego zaworu, pozwalającego odłączyć oba węże na raz, brak także pompki pomagającej w zalewaniu (ale czy to wada?!). Zaletą jest bardzo dobra pompa i większa pojemność filtracyjna niż w Tetrach. Co do wspomnianego wcześniej zalewania, powiem iż mimo braku pompki pomagającej zassać wodę do filtra, łatwiej zalać JBL’a niż Tetrę. Wadą pompek jest o iż przestają zwykle działać po pierwszym użyciu (ew. paru użyciach). JBL posiada kurek przez, który można wlać wodę po prostu z konewki, ponadto jego konstrukcja zapobiega blokowaniu się powietrza wewnątrz filtra. Obsługa równie łatwa (jeśli nie łatwiejsza) jak w Tetrze. Firma miała jedną wpadkę – w niektórych egzemplarzach przeciekały zawory, jednak serwis szybko je wymieniał bez słowa. Ja ponadto miałem problem z dolnym koszyczkiem. Zakupione filtry mają wypchane koszyczki dodawanymi oryginalnie wypełnieniami – w dolnym (w przypadku JBL) znajduje się ceramika. Z powodu wagi w/w wypełnienia koszyczek się wypaczył i trudno mi było dopasować rurki pomiędzy koszyczkami (męczyłem się chyba 30 min. przed pierwszym uruchomieniem). Podsumowując – to bardzo dobre filtry (zresztą należy dodać, że JBL czerpie z doświadczenia firmy Eheim).
Dane producenta:
JBL CristalProfi 120 – do akwarium do 150l, wydajność 600l/h
JBL CristalProfi 250 – poj. do 250l, 700l/h
JBL CristalProfi 500 – poj. do 500l, 1200l/h

Filtry firmy Eheim:

Na temat tych filtrów można by napisać całą książkę (ja ograniczę się do paru słów)… Eheim jest firmą z największym doświadczeniem w produkcji filtrów kubełkowych – także z największą ich gamą. Wyróżniamy trzy serie filtrów obecnie dostępnych na rynku: Classic, Ecco i Professionel. W każdej z serii jest parę modeli kubełków.
Classic – najstarsze filtry Eheim. Konstrukcja sprawdzona, ale posiadająca swoje wady – w tym często łamiące się klamerki zamykające, średnia łatwość obsługi. Filtry proste jak konstrukcja cepa. To z tej serii, Eheim wynosił większość swoich doświadczeń.
Ecco – o tej serii mam najmniejsze pojęcie, ale z dobrego źródła wiem że ostatnio sprzedają się jak świeże bułeczki. Konstrukcja poprawiona w stosunku do Classic. Miały to być dobre, łatwe w obsłudze i w miarę tanie filtry.
Professionel – hmmm… To dzięki tej serii Eheim zyskał przydomek „mercedesa” wśród filtrów. Dziś mamy już III generację Professionel’i . Wyróżnić spośród nich można trzy rodzaje filtrów: zwykłe kubełki, termo filtry i filtry pulsacyjne. Termofiltry posiadają wbudowaną grzałkę, filtry pulsacyjne natomiast specjalny system usprawniający pracę bakterii nitryfikacyjnych. Jakość tych maszyn jest wyraźnie lepsza niż konkurentów, to samo tyczy się obsługi. Dodatkowo doskonała niezawodność, zawór zamykający dwa węże na raz oraz wskaźnik przepływu (ułatwiający określenie momentu na czyszczenie filtra). Naprawdę zaraz po otwarciu pudełka ma się wrażenie, że kupiło się coś solidnego. Jeśli chodzi o powierzchnię filtracyjną posłużę się porównaniem – Serafil 900 ma pojemność 3,0l , jego odpowiednik Professionel II 2026 ma poj. 4,9l. Wadę widzę w zasadzie tylko jedną… Ów przydomek tyczy się także niestety ceny – są one po prostu bardzo wysokie (jak na mercedesa przystało).
Nie będę wymieniał wszystkich modeli Eheim, gdyż jest ich po prostu zbyt dużo.

Inne marki – tu bardzo krótko (i wymienię tylko najpopularniejsze), ponieważ z tymi firmami nie mam żadnych doświadczeń. Jeśli ktoś ma ochotę opisać poniższe firmy szerzej byłoby fajno.
Hagen Fluval – zagorzały konkurent Tetry i JBL – podstawowym problemem jest to, że co egzemplarz to inna opinia.
Atman – produkowane przez tą samą fabrykę co Tetra, ale jako droższy i lepszy model filtra.

Wszystkie powyższe informacje wynikają głównie z moich doświadczeń oraz po części z opinii innych akwarystów. Oczywiście ktoś może nie zgadzać się z moim opisem – temat otwarty, można pisać…

PS. Musiało mi się nudzić, żeby to naskrobać ;-)
PS2. Może kiedyś naskrobię jeszcze coś na temat wkładów do kubełków...
Na jakiś czas bez baniaka

ODPOWIEDZ