Choroba neonów innesa

Wszystko o chorobach ryb

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Choroba neonów innesa

Post autor: Petman » 2 cze 2014, o 19:35

Witam.
Zaobserwowałem u jednej z moich neonek niepokojący objaw. Ma wybałuszone oczy, straciła piękne ubarwienie. Nie wiem czy to objaw choroby czy została poturbowana przez np glonojada, który miewa problemy z opanowaniem agresji. Wcześniej - ze dwa tygodnie zaobserwowałem u jednej z rybek utratę koloru, skóra jej ściemniała i była trochę niemrawa. Nie wiem czy to ta sama bo neonek mam około 30 sztuk. Parametry wody są w normie, nic się nie zmieniło od miesięcy. Jeszcze ze dwie, lub trzy sztuki wyglądają trochę niezdrowo ale tylko tej wyszły oczy w taki sposób. Na razie rybka jest w innym zbiorniku na kwarantannie i pod obserwacją. Nie wygląda kwitnąco ale żyje, pływa i je.
Poniżej zdjęcia. Proszę o pomoc w zidentyfikowaniu problemu i ewentualne rady jak z tym walczyć.
http://zapodaj.net/7d3610c47ca17.jpg.html
http://zapodaj.net/39f81f8c18704.jpg.html

PS: pisałem o moim problemie podpinając się pod inny wątek ale tamten jest stary i może zginął w czeluściach forum a mój problem jest świeży więc zamieszczam ten temat.

Awatar użytkownika
Matrix35
Posty: 89
Rejestracja: 24 paź 2011, o 22:46
Imię: Dymitr
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: Matrix35 » 3 cze 2014, o 22:26

Coś mi się zdaje, że to może być schorzenie zwane wytrzeszcz oczów spowodowany np złymi parametrami wody. Sprawdź dokładnie parametry wiesz, co ile wodę podmieniasz, jaka filtracja hm.
Matrix

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: Petman » 4 cze 2014, o 00:21

Wodę podmieniam mniej więcej raz w tygodniu, czasem raz na dwa - 20 litrow. Akwarium ma 112, samej wody w obiegu będzie około 95 litrów. Filtry mam dwa: kubełek aquael minikani 120 i kaskadowy, jakąś chińszczyznę z allegro. Ostatnio skoczyło mi NO3, nie bardzo wiem skąd takie cuda. Karmienie ograniczyłem mocno bo zmagałem się z plagą ślimactwa. Udało mi się ograniczyć populację zatoczków głównie dzięki częstemu wybieraniu i właśnie ograniczeniu karmienia, a mimo to NO3 jest dość wysokie. Może faktycznie to ma związek... Jak mogę zbić ten parametr? Do tej pory nie używałem żadnej chemii bo staram się utrzymywać baniak jak najbardziej naturalnie i wolał bym by tak pozostało. Powinienem jeszcze częściej wodę podmieniać?

Awatar użytkownika
Emi
Administrator
Posty: 6695
Rejestracja: 31 sty 2007, o 20:32
Imię: Emi
Lokalizacja: Gliwice

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: Emi » 4 cze 2014, o 08:29

Sprawdź czy nie masz NO3 w kranówce. Jeśli nie to zrób wymianę co 3 dni 2x50% wody. Złe samopoczucie ryb może być spowodowane tym skokiem NO3.
Pozdrawiam,
Emi

Petman
Posty: 180
Rejestracja: 10 lis 2013, o 17:46
Imię: Piotr
Lokalizacja: Chorzów

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: Petman » 14 lip 2014, o 22:48

Problemu ciąg dalszy. Zrobiłem tak jak radziła Emi, podmieniałem wodę, udało się opanować parametry. Rybka niestety padła ale jakiś czas był spokój. Po jakimś czasie zaobserwowałem objawy u jeszcze kilku neonów. Żadna więcej nie miała wytrzeszczu ale tracą kolory, czasem kawałki ogona. Padły mi jeszcze dwie. Przeglądam strony z opisami chorób ale za mało mam doświadczenia. Jeśli jedne objawy pasują i już wydaje mi się że mam diagnozę to znowu inne wykluczają rozpoznanie i znowu lipa. Jak chodzi o parametry to obecnie wyglądają mniej więcej tak: NO3 - 0k. 50 (!); NO2 - 0; GH >7d.; KH 3 d (!); PH - 7; Cl2 - 0; temp - 25 / 26 stopni. Od jutra znowu zaczynam cykl podmian żeby zbić NO3. Inne rybki jak na razie nie zdradzają objawów choroby. Objawy występują u 4 - 5 neonek. Udało mi się zrobić w miarę dobre zdjęcie:
Obrazek
Mam jeszcze jedno niezbyt miłe pytanie. Otóż przy opisach chorób, w przypadku gdy rybki nie da się uratować, autorzy radzą rybkę uśmiercić, wykonać eutanazję, pozbyć się rybki, jak zwał tak zwał, rybkę trzeba pozbawić życia. Jakiś pomysł jak to zrobić humanitarnie? Spuszczenie rybki w toalecie na pewno załatwia sprawę ale jak już trzeba uśmiercić to tak żeby się nie męczyła nie? Jak to robicie?

Awatar użytkownika
Emi
Administrator
Posty: 6695
Rejestracja: 31 sty 2007, o 20:32
Imię: Emi
Lokalizacja: Gliwice

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: Emi » 15 lip 2014, o 09:21

Ryba do słoika z wodą i do lodówki. Zasypia i już się nie budzi.
Pozdrawiam,
Emi

adamdariusz
Posty: 330
Rejestracja: 27 kwie 2009, o 15:41
Imię: Adam
Lokalizacja: Tarnowskie Góry

Re: Choroba neonów innesa

Post autor: adamdariusz » 16 lip 2014, o 22:26

U mnie idą do krematorium - ekogreń 25 kW ;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość