Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Wszystko o chorobach ryb

Moderatorzy: piotrK, sagitta

Michal
Członek GSA
Posty: 519
Rejestracja: 4 lip 2007, o 20:22
Imię: Michał
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Michal » 31 sie 2016, o 21:41

wygląda na jakiegoś pierwotniaka ale coś duży, chyba że to splewka ale jakaś dziwna bo nie ma aparatu gębowego

Awatar użytkownika
Bastet
Członek GSA
Posty: 36
Rejestracja: 26 paź 2016, o 21:29
Imię: Agnieszka

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Bastet » 31 sie 2016, o 22:14

Nie jest to splewka, u żadnego osobnika nie zauważyłam nic co przypominałoby nóżki, odnóża, witki czy podobne struktury.
Czyli odpowiedzi szukamy dalej...

Michal
Członek GSA
Posty: 519
Rejestracja: 4 lip 2007, o 20:22
Imię: Michał
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Michal » 31 sie 2016, o 22:56

Agnieszka ponękaj Pawła niech się pogłowi troszkę może coś wymyśli jak nie to poszukaj namiarów na tego gościa z weekendu który miał prelekcję o żyworódkach

Awatar użytkownika
Bastet
Członek GSA
Posty: 36
Rejestracja: 26 paź 2016, o 21:29
Imię: Agnieszka

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Bastet » 31 sie 2016, o 23:06

Jakimś cudem przegapiłam tę prelekcję...

Michal
Członek GSA
Posty: 519
Rejestracja: 4 lip 2007, o 20:22
Imię: Michał
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Kontakt:

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Michal » 16 wrz 2016, o 10:12

Aga masz wiesz już co to za dziwactwo na rybach?

Awatar użytkownika
Bastet
Członek GSA
Posty: 36
Rejestracja: 26 paź 2016, o 21:29
Imię: Agnieszka

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Bastet » 16 wrz 2016, o 19:02

Dopiero w poniedziałek ryba wybiera się na wycieczkę. Na pewno opiszę diagnozę i czym się to paskudztwo leczy. Ku potomności.

Awatar użytkownika
Bastet
Członek GSA
Posty: 36
Rejestracja: 26 paź 2016, o 21:29
Imię: Agnieszka

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Bastet » 22 wrz 2016, o 22:06

Otrzymałam wstępne wyniki badania ichtiologicznego. Bojownika nękają jakieś bardzo dziwne przywry, trudne w klasyfikacji. Na innej rybie (mieczyku) doktor znalazł sporo bakterii, które morfologicznie są identyczne z Flexibacterium spp.

Na szczęście nic w sensie klinicznym nie wskazuje na infekcję Mycobacterium spp., więc uffff, to nie jest rybia gruźlica. Natomiast pojawiło się coś, co może (choć nie musi) być limfocystozą...

Szerzej opiszę co i jak kiedy dowiem się więcej.

Awatar użytkownika
Bastet
Członek GSA
Posty: 36
Rejestracja: 26 paź 2016, o 21:29
Imię: Agnieszka

Re: Co to za zagadka, chorują mieczyk i platka

Post autor: Bastet » 5 paź 2016, o 15:56

Mam więcej danych.

Do badań przeznaczyłam bojownika zaatakowanego "czymś" i mieczyka prezentującego kompilację objawów występujących u pozostałych ryb.

Bogato urządzenie akwarium sprzyja gromadzeniu się "nawisu biologicznego", w tym wielu patogenów warunkowych i bezwarunkowych.

- W narządach wewnętrznych bojownika i mieczyka doktor nie znalazł cech zapalnych świadczących zakażeniu mykobakteriozą, w szczególności obecności guzków gruźliczych w wątrobie, nerce czy jelitach. To nie znaczy jednak, że nie jest to rybia gruźlica, gdyż ponad 80 % akwariów amatorskich jest zakażone Mycobacterium spp. (dane dotyczą badań osadów), a ryby nie wykazują objawów choroby, dopiero po obniżeniu odporności rozwija się forma kliniczna choroby.

- Flexibacterium spp. - jest rozpowszechnione i nie zawsze daje objawy kliniczne. Obecne na skórze mieczyka.

- Llimfocystoza (u mieczyka) - tego zakażenia nie można wykluczyć, wiele ryb jest zakażonych bez objawów klinicznych i dopiero w określonych warunkach rozwija się choroba. Do dokładnego potwierdzenia potrzebne byłyby badania wirusologiczne i PCR.

- Obie badane ryby wolne od nicieni jelitowych (Capillaria spp.,C amallanus spp.)

- Na deserek bolączka bojownika: przywra.
Nasz "robal" porusza się aktywnie, charakterystycznie wygina ciało w kształt litery U i dlatego momentami w trakcie obserwacji wydaje się owalna.
Na 95% jest to metacerkaria przywry z rodzaju Clinostomum, rodziny Clinosomatidae, wywodzącą się z przywr właściwych Trematoda (Digenea). Do 100% identyfikacji konieczne byłoby badanie genetyczne.
Ryba jest żywicielem pośrednim cyklu rozwojowego, podobnie ślimaki (znalazłam wzmianki o zatoczkach i błotniarkach, nie wiem jak z innymi).


Mam trzy akwaria. Dwa mniejsze (nowsze, podłoże - drobny żwirek) muszę przeleczyć i usunąć z nich ślimaki. Duże (ogólne, na bazalcie) planuję zrestartować, wymienić podłoże, odkazić co się da, jeszcze nie wiem co z obsadą.
Na bieżąco będę pisać co robię, czym leczę i jak to działa.

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość